Hit fryzjerstwa - ombre

W tym sezonie zapanowała moda na nowe fryzury.
Hitem naszych salonów, ulic stało się ombre. Każda chce, by jej włosy wyglądały znakomicie w każdej sytuacji. Tak więc bardzo chętnie uczęszczamy do salonów fryzjerskich. Te robią co mogą, by zadowolić swoje klientki. Często układamy włosy, czy też je farbujemy. I tutaj właśnie mowa o tym drugim.
Farbowanie – hitem stało się ombre.
Co to jest ombre?
Jest to piękny wygład, który chciała by mieć każda z nas. Nowy look, który zachwyci każde oko, a przecież o to nam, wszystkim chodzi.
Co wyróżnia tą metodę farbowania?
Styl w jakim jest wykonywana, no i oczywiście efekt.
Tak więc ombre to nic innego jak rozjaśnienie końców włosów, ale nie takie zwykłe rozjaśnienie, włosy są rozjaśnione stopniowo.
Są one rozjaśniane od połowy długości i równo na całej szerokości włosów.
Jest bardzo duża różnica pomiędzy włosami u nasady głowy, a włosami na końcówkach.
Koloryzacja ta jest bardzo efektowna, odmładzająca i dodająca blasku.
Koloryzacja ta jest też w pewnym stopniu jedna z najwygodniejszych koloryzacji, dla osób leniwych. Gdyż po zafarbowaniu włosów nie trzeba odwiedzać fryzjera zbyt często ponieważ odrost rośnie z całą resztą i nie rzuca się w oczy.
Jednak należy pamiętać o tym, że są to włosy rozjaśniane. Tak więc są bardziej suche, dlatego trzeba zadbać o znaczne nawilżenie.
Znajdą się również i takie osoby który nie chcą standardowej koloryzacji ombre, czyli od ciemniejszego do jaśniejszego.
Chcą koloryzacji tonowe, wtedy stosuje się w niej wyraziste końce różowe, czerwone, niebieskie, czy na przykład zielone. To również daje ciekawy efekt.
Mamy też inną możliwość, choć ja polecam zdecydowanie wizytę w salonie fryzjerskim. Możemy zrobić to sami. Jak zrobić ombre?
Potrzebujemy ciemniejszą farbę , najlepiej gdy jest to kolor zbliżony do naszego naturalnego, oraz rozjaśniacz.
Wiadomo jakąś pelerynkę i rękawiczki.
Najlepiej, gdy mamy kogoś do pomocy.
Róbcie to w miejscu gdzie łatwo będzie pozbyć się spadającej farby.
Kiedy już znaleźliśmy dogodne miejsce i pomocnika , weźmy się do farbowania.
Rozrabiamy dokładnie farbę, tak jak w opisie na opakowaniu.
Najpierw odrost i włosy do połowy ich długości farbujemy kosmyk po kosmyku ciemniejszą farba staramy się zrobić to do równej długości, lecz nie musi być to jakoś super dokładnie.
Następnie bierzemy rozjaśniacz, pamiętajmy by nie był on też bardzo mocny.
Nakładamy go od końcówek, ku górze. Do momentu kiedy zetkniemy się z naszą wcześniej położoną farbą.
Teraz bardzo brudna robota rozcieramy farbę którą mamy we włosach z góry w dół, a rozjaśniacz z dołu w górę. Tak by na środku włosów farba łączyła, mieszała się z rozjaśniaczem. Ma to na celu stonowanie naszego efektu, byśmy nie mieli odcięcia między kolorami. Pocieramy to ręką.
Tak przygotowane już włosy trzymamy około pół godziny.
Efekt zobaczymy dopiero po zmyciu farby. Kiedy minął już czas oczekiwań udajemy się do łazienki. Dokładnie myjemy głowę i włosy znajdujące się na niej.
Suszymy, układamy i mamy fryzurę jak z salonu.
Efekt końcowy murowany.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here